Sath
Na krawędzi świata trwają w ciszy, zanurzeni w pustce bez myśli i słów, gdy noc rozpościera nad nimi swój aksamit, a gwiazdy — jak szept wieczności — spływają światłem w ich milczące spojrzenia.
Na krawędzi świata trwają w ciszy, zanurzeni w pustce bez myśli i słów, gdy noc rozpościera nad nimi swój aksamit, a gwiazdy — jak szept wieczności — spływają światłem w ich milczące spojrzenia.